Ważne wydarzenia
Krab wciąż największym klubem nurkowym w Polsce

 Kolejna Złota Blacha za zwycięstwo w rankingu KDP ZG PTTK.

2017-01-25

XI Basenowe Mistrzostwa Polski we freedivingu

Kliknij tu aby przejść bezpośrednio do galerii zdjęć.

W dniach 4 – 5 kwietnia 2014 Kraków po raz kolejny gościł czołówkę polskich i zagranicznych  freediverów za sprawą XI Basenowych Mistrzostw Polski we Freedivingu. W rywalizacji wzięło udział 37 zawodników; 9 kobiet i 28 mężczyzn - 3 Czechów, 2 Litwinów i jeden Białorusin. Tegoroczne mistrzostwa organizowane były przez Akademicki Klub Podwodny Krab AGH (w ramach obchodów 50-lecia działalności), Freediving Poland oraz MOSiR Oświęcim.

Logistyka tegorocznych Mistrzostw Polski była prowadzona na wzór Indywidualnych Mistrzostw Świata we Freedivingu, które odbyły się latem 2013 roku w Belgradzie. Zmianie uległa głównie kolejność rozgrywanych konkurencji. Zazwyczaj pierwszy dzień rywalizacji rozpoczyna się najmniej ulubioną przez zawodników konkurencją – statyką czyli wstrzymywaniem oddechu na czas. Po takiej bezdechowej rozgrzewce startujący odczekują kilka godzin by wystartować w konkurencji DNF (Dynamic Apnea Without Fins) czyli płynięciu pod wodą bez płetw. Drugi dzień rywalizacji to konkurencja DYN (Dynamic Apnea With Fins) czyli potocznie mówiąc - pływanie w płetwach. W tym roku organizatorzy postanowili zamienić kolejność poszczególnych konkurencji; tak więc w piątek w godzinach wieczornych (4 kwietnia) odbyła się dynamika w płetwach natomiast dnia następnego tj. w sobotę (5 kwietnia) dynamika bez płetw oraz statyka. Takie zagranie miało na celu umożliwić lepsze przygotowanie się zawodników do DYN’u i DNF’a, przed którymi nie powinno się wykonywać żadnych rozgrzewek i prób. Kolejnym szczegółem, który odróżniał te zawody od poprzednich był fakt, że starty odbywały się równocześnie aż na 4 torach dlatego też aby było sprawiedliwie wykorzystano tylko tory wewnętrzne rozdzielone napiętymi linami. Ta zmiana okazała się być najbardziej uciążliwa dla zawodników - o wiele łatwiej i wygodniej jest kończyć próbę na sztywnym murku basenu niż na kołyszącej się, nie zawsze napiętej linie basenowej. To spowodowało, że wielu osobom nie uznano próby (dostali czerwone kartki równoznaczne z nieprzydzieleniem punktów za start w danej konkurencji) ponieważ z braku sił nie udało im się utrzymać po wynurzeniu na linie bądź zanurzyli drogi oddechowe po wynurzeniu się. 

Piątkowy start, okazał się być najbardziej stresujący. Rywalizacja odbywała się na basenie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Oświęcimiu o długości 50m. Dla niektórych zawodników był to pierwszy start na basenie o takiej długości co już samo w sobie stanowiło nie lada wyzwanie. Nienagannie zaliczonych prób było jedynie 22. W pozostałych 15 posypało się 6 żółtych i 9 czerwonych kartek. Żółta kartka oznacza zaliczenie próby ale z punktami karnymi np. za płynięcie po powierzchni wody, podciągnięcie się na rękach przy wynurzeniu czy nie przepłynięciu deklarowanej odległości. Czerwona kartka oznacza całkowitą dyskwalifikację w danej konkurencji a co za tym idzie nie przyznanie punktów. Zawodnik otrzymuje czerwoną kartkę gdy wykona niepoprawnie procedurę powierzchniową lub straci świadomość (BlackOut).

W konkurencji pływania w płetwach (DYN) pośród kobiet najlepsze okazały się Julia Kozerska (153m), Agnieszka Kalska (150m) i reprezentantka Czech Jana Bolounova (134m). Pośród panów bez zaskoczenia - najlepszy był Mateusz Malina z wynikiem 223m (rekord Mateusza wynoszący 250m jest jednocześnie rekordem Polski). Na drugim miejscu uplasował się Miroslav Sevcik z równym 200m a tuż za nim, na 199m wynurzył się Robert Cetler - jeden z najbardziej doświadczonych i cenionych polskich freediverów. 

W drugim dniu zawodów – w sobotę 5 kwietnia - zawodnicy rywalizowali w ich najbardziej ulubionej konkurencji - DNF-ie. Pływanie pod wodą bez płetw jest przez wielu uważane za najbardziej czystą formę freedivingu ponieważ nie jest się wspomaganym przez żaden rodzaj sprzętu (płetwy czy monopłetwę) a największą rolę odgrywa technika oraz przygotowanie fizyczne zawodnika. W porannych startach spektakularnymi występami popisały się Panie - z 8 startujących aż 4 utraciły świadomość a jedna niepoprawnie wykonała procedurę powierzchniową. Te statystyki mówią same za siebie - Panie mają ogromny potencjał, chęci, siłę walki i możliwości przezwyciężania własnych ograniczeń. Nie pozostaje nic więcej, jak życzyć im pokonywania takich odległości ale bez utarty przytomności oraz z poprawnie zaliczoną procedurą. Pozostałe - zaliczone - występy Pań zapewniły im bardzo wysokie miejsce w rankingu ogólnym: 128m przepłynięte przez Adelinę Hetnar – Michaldo dało jej 1 miejsce pośród kobiet i aż 5 pośród mężczyzn. Występ Julii Kozerskiej zakończył się na 125m co dało jej 2 miejsce w „damskim rankingu” i 6 miejsce ogólnie. Trzecim najlepszym startem pośród kobiet okazała się próba debiutantki Martyny Żwak zakończona na 86m. W gronie Panów może i nie było tylu czerwonych kartek ale emocji również nie brakowało. Na pierwszym miejscu znalazł się ponownie Mateusz Malina, który swoich konkurentów pozostawił daleko w tyle (zwłaszcza w DNF); podczas sobotniego występu przepłynął 205m - o jeden metr mniej niż w październiku na ZlinCup’ie gdzie ustanowił kolejny Rekord Polski. Wynik Mateusza to aż 42m więcej od drugiego najlepszego wyniku w DNF należącego do Roberta Cetlera i 53m więcej od trzeciego wyniku wywalczonego przez zeszłorocznego Mistrza Polski - Romana Walczyka. Taki wynik usprawiedliwia stawianie Matusza w jednej linii z czołówką swiatowych freediverów: Goranem Čolakiem, Alexem Molchanovem, Williamem Winramem, Herbertem Nitshem czy Williamem Trubridgem. 

Należy również wspomnieć, że podczas konkurencji DNF padło kilka rekordów narodowych: Tadas Juraitis ustanowił nowy rekord Litwy przepływając 125m natomiast Alex Maximienko został nowym rekordzistą Białorusi z wynikiem 92m. 

Po takich emocjach związanych z DNF-em przyszedł czas na wyciszenie i próby w statyce – konkurencji potępianej i raczej nielubianej przez zawodników. Polega ona na statycznym wstrzymywaniu oddechu - zawodnik leżąc z twarzą zanurzoną w wodzie stara się jak najdłużej wytrzymać na jednym oddechu. Rekordy Świata w tej dyscyplinie są nieprawdopodobne – najdłużej wstrzymującym oddech na świecie jest Francuz Stéphane Mifsud, którego wynik – niebpobity od 2009 roku - to 11 minut i 35 sekund! Wśród kobiet rekord należy do niesamowitej Natalii Mołczanowej, która rok temu w Belgradzie „nieoddychała” przez 9 minut i 2sekundy! W Polsce najlepszymi w tej dyscyplinie są Emilia Biała z wynikiem 6 minut i 3 sekundy oraz Robert Cetler z jego 8 minutami i 42 sekundami. 

Ponieważ statyka była ostatnią konkurencją tych zawodów uczestnicy podeszli do niej z dużą swobodą i rozluźnieniem co przełożyło sie na doskonałe wyniki. I tak: wśród kobiet najdłużej wstrzymała oddech Adelina Hetnar-Michaldo – jej czas to 5 minut i 5 sekund i jest to jej nowy, oficjalny Personal Best! Na drugim miejscu uplasowała się Agnieszka Kalska, która nie oddychała przez 4 minuty i 43 sekundy. Na miejscu trzecim zawodniczka z ogromnym potencjałem - Monika Zawistowska, której wynik to 4 minuty i 42 sekundy

Wśród mężczyzn ponownie niepokonany okazał się Mateusz Malina, którego czas wstrzymania oddechu wyniósł 6 minut i 14 sekund. Na drugim miejscu uplasował się Piotr Dębski z wynikiem 6 minut a tuż za nim Roman Walczyk z wynikiem 5 minut 59 sekund

Końcowy wynik zawodnika to suma punktów zdobytych w poszczególnych konkurencjach rozgrywanych podczas mistrzostw. Oficjalne wyniki XI Basenowych Mistrzostw Polski we Freedivingu wyglądają następująco: 

Mistrzynią Polski 2014 została Julia Kozerska, drugie miejsce zajęła Adelina Hetnar – Michaldo natomiast na trzecim miejscu uplasowała się Martyna Żwak. Mistrzem Polski bezkonkurencyjnie został Mateusz Malina triumfując we wszystkich trzech konkurencjach mistrzostw. Drugie miejsce wywalczył Miroslav Sevcik a trzecim uplasował się Aleksander Ryszka. W rankingu polskich freediverów trzecie miejsce zajął Jacek Polak - czwarty w rankingu ogólnym.

Podsumowując: XI Basenowe Mistrzostwa Polski okazały się wielkim sukcesem zarówno pod względem organizacyjnym jak i logistycznym. Dopełnieniem całości była wspaniała atmosfera panująca na basenach podczas dwóch dni zmagań a potem na ceremonii rozdania nagród i zabawie tanecznej. Tego typu imprezy to wspaniała okazja do integracji ludzi dzielących tą samą pasję i zainteresowania a także doskonała okazja do promocji freedivingu – sportu wciąż jeszcze mało znanego.

Szczególne podziękowania należą się Romanowi Walczykowi i Jakubowi Sękowi – prezesowi Akademickiego Klubu Podwodnego Krab AGH, którzy na swe barki wzięli cały ciężar organizacji Mistrzostw. Ta czasochłonna ale jakże owocna praca zostanie na długo w pamięci wszystkich biorących czynny udział w zawodach. Wyrazy wdzięczności należą się również wszystkim sędziom, asekurantom i pomocnikom bez których realizacja tego eventu nie byłaby możliwa. Serdecznie gratulacje dla wszystkich medalistów i zawodników. Do zobaczenia za rok! 

 

Tekst: Wirginia Kotkowska "Vivi"

Foto: Andrzej "Martin" Kasiński