Autor Wątek: najgłębszy basen nurkowy na świecie :)  (Przeczytany 19407 razy)

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #20 dnia: 06 Grudzień 2006, 09:25:02 »
Cytat: "mroowek"
Niech budują, bardzo przyda nam się duża sala i to naprzeciw nowej siedziby klubu

Phi, 190 osób - dla Kraba to trochę mała... :D

Serdecznie pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

Offline killer

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1741
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: CMAS M2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #21 dnia: 09 Październik 2007, 23:40:34 »
nie wiem czemu nazywa sie Nemo 33, bo Suunto zeznaje, ze 34,2... moze to przez ta kalibracje na slona wode, wtedy by sie z grubsza zgadzalo po odjeciu tych 3%...

w kazdym raze jest fajooooowy!! :D a do tego na miejscu swietna tajska knajpa (niestety zamiast Tajek sa Belgijki, ale tez nie ma powodu do narzekania!! :))

jutro night-dive przy zgaszonych swiatlach!!  :mrgreen:

pozdrowienia z Brukseli!!

PS. Belgowie, z ktorymi nurkowalem twierdzili przy kolacji, ze US Army ma ponoc gdzies na Florydzie 60 m basen, ale nic mi sie nie udalo na ten temat wygooglac... wszedzie pisza, ze to ten jest najglebszy...

PPS. Teraz juz wiem czemu 33... to jest numer budynku, w ktorym sie znajduje basen, a nie jego glebokosc... :)
« Ostatnia zmiana: 18 Sierpień 2010, 23:35:06 wysłana przez killer »
live 'n let diVe

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #22 dnia: 10 Październik 2007, 15:21:12 »
ciekawe, nocne nurkowanie w basenie :)
pewnie ryb będzie więcej  :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline killer

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1741
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: CMAS M2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #23 dnia: 11 Październik 2007, 09:57:18 »
parafrazujac klasyka"ryb nie bylo, ale tez bylo zaj...!" :D

choc prawde mowiac metodologia jaka przyjeli dla tych "nocnych" nurkowan jest co najmniej dziwna...

tym razem nurkowalem z jakimis dwoma sympatycznymi gejami (a mialo byc ciemno!! :)), no ale w koncu jestesmy AKPe, wiec nic co ludzkie nie jest nam obce...

przy swiatlach na poczatku jest 10 min. free swimming i wtedy mozna robic bezdechy itp. cuda (w glownej studni i jaskiniach nie wolno, ale jest taka komora na 10 m, wiec tez nie jest zle), a potem wychodzi sie na brzeg, sklada sprzet i zaczyna sie wlasciwe nurkowanie... w nocy nie ma tej wstepnej fazy, tylko od razu sklada sie sprzet, wchodzi do wody i jak wszyscy sa gotowi to gasza swiatla i zaczyna sie jazda... i to doslownie!!

wyglada to tak, ze wiaza zespoly (pary, trojki) sznurkiem (!!!) za rece i na kazdy zespol daja jedno male chemiczne swiatelko...  swiatelko ledwo sie zarzy, wiec dostrzezenie partnerow ktorzy sa na wyciagniecie reki nie jest latwe, nie mowiac juz o wymianie znakow, wiec zjezdzanie na dno konczy sie zwykle szarpaniem za sznurki, bo ciezko utrzymac ta sama predkosc jesli sie partnera ledwo widzi, a do tego nurkuje z nim pierwszy raz w zyciu...

na 34 m. siedzielismy 10 min. (wiecej nie wolno), a potem zaczelismy jazde w gore, ktora tez do przyjemnych nie nalezala, bo koledzy troche sie spieszyli, wiec moj komputer zaczal szalec i musialem ich hamowac tymi sznurkami, ktorymi nas powiazali (obsluga sprzetu podczas gdy ktos szarpie ci reke, do ktorej przywiazany jest sznurek jest nie lada wyzwaniem, ale i tak ten w srodku mial gorzej, bo jego szarpalismy za obie rece :)) na szczescie udalo sie wyjechac bez wiekszych przygod i na plytszej wodzie pozbylismy sie tych smyczy, wiec dalej bylo juz spokojnie, ale w sumie to nudno...

podsumowujac, ciakawa impreza, ale przy swiatlach jest zdecydowanie lepiej, a poza tym chyba bym nie mogl tam jezdzic co tydzien jak niektorzy tubylcy, bo by mi sie to szybko znudzilo... chociaz do celow szkoleniowych jest doskonaly!!
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez killer »
live 'n let diVe

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #24 dnia: 11 Październik 2007, 12:39:06 »
faktycznie zupelnie bez sensu. a juz przywiazac kogos do siebie to bym nie pozwolil za zadne pieniadze. a co jesli koles stwierdzilby na dnie ze mu zycie nie mile i chetnie sprawdzi jak to jest wystrzelic w gore z pelnym jakcetem?? nie ma szans takiego zatrzymac...
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline Malysz

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 617
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #25 dnia: 11 Październik 2007, 12:43:33 »
Nóż albo sekator powinien być na wyposażeniu każdeko nurka  :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Malysz »
\"Rzeczy poważne należy traktować lekko\"

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #26 dnia: 11 Październik 2007, 15:03:44 »
zeby w razie czego dźgnąć kolesia pod wodą jak będzie się wiercił i miał głupie pomysły  :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #27 dnia: 11 Październik 2007, 17:08:54 »
Cytat: "Malysz"
Nóż albo sekator powinien być na wyposażeniu każdeko nurka
Na Nemo33 nie można mieć swojego sprzętu z wyjątkiem maski i komputera - resztę zapewnia organizator - zgadza się killer? A jak nie dają latarki na nocne, to noża czy sekatora też bym się nie spodziewał.

Cytat: "killer"
wyglada to tak, ze wiaza zespoly (pary, trojki) sznurkiem (!!!) za rece i na kazdy zespol daja jedno male chemiczne swiatelko... swiatelko ledwo sie zarzy

Ci Belgowie - Enzo miał rację...

Serdecznie pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

Offline Sylwek

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1761
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M2 Instruktor Freedivingu mobile 506 033 485
(Bez tematu)
« Odpowiedź #28 dnia: 11 Październik 2007, 23:09:46 »
Cytat: "killer"
ale w sumie to nudno...


na wiśle to chociaż smarki pływają i czasem można znaleźć gumę do żucia  :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Sylwek »
egzaminy na kartę łowiectwa podwodnego 506 033 485
www.OneBreath.pl Szkoła Freedivingu

Offline killer

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1741
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: CMAS M2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #29 dnia: 12 Październik 2007, 00:34:37 »
Cytat: "tatar"
Na Nemo33 nie można mieć swojego sprzętu z wyjątkiem maski i komputera


tak i nie, tzn. mozna miec cale ABC jesli taka wola; niektorzy tez uzywaja wlasnych automatow; nie widzialem nikogo z prywatnym jacketem, ale chyba nie sa zabronione; butle miejscowe (12 l. nabite do 180); mysle, ze jakby ktos przyniosl swoja Vege na tego nocnego to tez nie powinni robic proglemow, ale w suchym, z twinem i paroma stage'ami to raczej nie wpuszcza... :)

a co do wiazania sznurkiem, to jest to tylko rozwiazanie "podrozne" i po dotarciu na dno mozna sie rozwiazac, ale tak na prawde to te sznurki daja najbardziej w tylek przy schodzeniu na dol i wynurzaniu; poza tym jakbym tam byl z kims znajomym w parze to tez bym je olal, bo w sumie to nikt nie sprawdza czy jest sie powiazanym...
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez killer »
live 'n let diVe