Autor Wątek: aparaty jednorazowe podwodne.  (Przeczytany 13568 razy)

Offline msmisiu

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
    • http://www.velmori.prv.pl
aparaty jednorazowe podwodne.
« dnia: 18 Maj 2005, 23:33:04 »
cczesc.
kiedys widzialem ze w empiku mieli takie jednorazowki podwodne.
( cos chyba kolo 70zl )
nie wiecie czy gdzies jeszcze mozna je znalezc ??
i czy probowal moze ktos tym robic zdjecia ?
no i czy wyszly :) ?

bo tak ... chcialem se kiedys fotki porobic podwoda bo wiadomo plywac to 1 a fotki to 2 :)
no i nie mam kasy na pokryfe do mojej cyfrowki wiec pewnie takie cos to dla mnie git bedzie :)
i chcialem sie dowiedziec czy ktos ma jakies doswiadczenie z czyms takim ?

( jak sie ktos zna na fotografi to nie musicie bluzgac tego sprzetu :) ja nie potrzebuje idealnej fotki, | ale jak wiecie ze bardzo zle robi to napiszcie zebym potem cos widzial ... )
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez msmisiu »

Offline maciek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 233
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Maj 2005, 09:19:57 »
nie wiem czy jest sens wydawać tyle kasy na jednorazówkę lepiej kup jakiegoś kompakta w obudowie koszt ok 200 zł a możesz pstrykać ile chcesz filmów nie jest to moze jakość jak z cyfrówki ale taką jednorazówke kładzie, ot np spójrz na to: http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=51391695


zaznaczam ze nie jestem spokrewniony ze sprzedającym nie znam go ani nie mam żadnego interesu w sprzedaży wyżej zamieszczonego sprzetu  :wink:  :wink:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez maciek »
pozdrawiam serdecznie

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maj 2005, 13:56:14 »
Ja tez nie polecam jednorazowych aparatow, zwlaszcza, jezeli zamierzasz probowac zrobic zdjecie w naszych rodzimych wodach. Te aparaty nadaja sie tylko do wanny, albo do przejrzystego i dobrze oswietlonego morza, nie wspominajac juz o tym, ze mozesz z nimi wejsc na nie glebiej niz 2 m.

Na obozie kilka osob na pewno bedzie mialo aparaty (sam, nie chwalac sie sprowadzilem sobie niedawno obudowe z USA), tak wiec po prostu powiesz, to wejdziemy na sesje ;) Byle to tylko nie stalo sie nalogiem
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »

Offline msmisiu

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
    • http://www.velmori.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Maj 2005, 17:08:10 »
spoko :) zdjecia zdjeciami :) ale mi bardziej chodzilo o to zeby sobie porobic jakies fotki tak dla przyjemnosci :) w kocu ie mam za czesto okazji robic fotek pod woda :) a nigdy nie wpadlem zeby to robic w ABC moze kiedys poproboje. a taka sesja to spoko :) zawsze sie mozna komus pochwalic :D

ps. ( ej kazda zerowka jest tka podjarana ze se zanurkuje ??? )

ale dzieki za opinie. nie wiedzialem ze sa podwodne za 200 ...
ale jest jednorazowka za 20 :) ale teraz wiem ze nie warto :) to dzieki.

rozgladne sie za czyms.
a mrowa ... bo jak sprowadzales .. to nie wiez czy mozna gdzies niedrogo zalatwic PEWNY (nie worek) pokrowiec na aparat tak zeby cena nie rpzekraczala takie podwodnego kliszowca ??
bo kiedys chcialem kupic sobie taki pokrowiec podwodny i kosztowal o prawie tyle co pol mojego aparatu wiec to raczej nie ma sensu zeby tyle wydawac.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez msmisiu »

jazz

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Maj 2005, 19:04:31 »
Cytat: "mroowek"
nie chwalac sie sprowadzilem sobie niedawno obudowe z USA

To było z Kanady, Mroowek, z Kanady! :wink:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jazz »

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Maj 2005, 00:14:19 »
A to jest jakas różnica?  ;)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Maj 2005, 00:21:30 »
Cytat: "msmisiu"
to nie wiez czy mozna gdzies niedrogo zalatwic PEWNY (nie worek) pokrowiec na aparat tak zeby cena nie rpzekraczala takie podwodnego kliszowca ??


niestety nie sprawdzalem takiego rozwiazania. Szczerze mówiąc nauczyłem się nie ufać najtańszym rozwiązaniom, bo zazwyczaj w rezultacie okazują się najdroższe. Nie brałem pod uwagę możliwości wsadzenia aparatu go worka. Jeśli bardzo chcesz porobić zdjęcia to mamy w klubie do wypożyczania aparat podwodny kliszowy do 40m sea&sea. Co prawda glupi jasio, ale zawsze to coś lepszego niż jednorazówka. Dogadaj się z Grześkiem, to wyjdzie chyba najtaniej, a na pewno najpewniej :)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »

Offline msmisiu

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
    • http://www.velmori.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Maj 2005, 01:20:37 »
ale ja nie mialem na mysli najtanszych 'workow' tylko wmiare tanie. bo znalazlem tylko takie kture kosztowaly okolo 1000zl a jak dla mnie to przesada za sam pokrowiec.

a z grzeskiem pogadam a co :)
zawsze cos :)

w kazdym razie dzieki. bo bylem napalony na jednorazowke ale na szczescie napisalem bo bym blad zrobil :) dzieki .
pozdrawiam... jestem wlasnie po kilku jagze ciekawych macierzowych ruwnaniach ruzniczkowych niejednorodnych ... po prostu bajka :D muzg mi sie chyba uwodnil :)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez msmisiu »

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 20 Maj 2005, 09:07:52 »
Cytat: "msmisiu"
znalazlem tylko takie kture kosztowaly okolo 1000zl a jak dla mnie to przesada za sam pokrowiec.

Niestety nie. W tej cenie ZACZYNAJĄ się sztywne obudowy. Można ewentualnie zbić cenę do ok. 600 zł sprowadzając obudowę ze Stanów (czy Kanady). Górnej granicy nie ma - metalowa obudowa na lustrzankę bez problemu przekracza cenę 10000 zł. Nie należy się więc dziwić, że obudowa jest droższa od aparatu. A to dopiero początek wydatków - wkrótce pojawia się chęć nabycia dodatkowych akcesoriów, których cena raczej nie jest niższa niż czterocyfrowa. :)

Chyba, że poszukamy używanego sprzętu analogowego, którego teraz sporo osób się pozbywa (ja też).

Najlepsze pozdrowienia.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

jazz

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 20 Maj 2005, 22:42:23 »
Cytat: "msmisiu"
jestem wlasnie po kilku jagze ciekawych macierzowych ruwnaniach ruzniczkowych niejednorodnych ... po prostu bajka  muzg mi sie chyba uwodnil

Sądząc po ortografi jestem tego niemalże pewien ;)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jazz »