Autor Wątek: wypadek nurkowy na Hańczy  (Przeczytany 2470 razy)

Offline ośmiorniczka

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 627
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ośmiorniczka »
"w miłości i nurkowaniu najważniejszy jest oddech"

Offline ośmiorniczka

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 627
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Czerwiec 2010, 21:48:46 »
dodam, ze Leszek Nowak szkolił kilka lat temu na obozie w Krabie stopień P2.....
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ośmiorniczka »
"w miłości i nurkowaniu najważniejszy jest oddech"

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Czerwiec 2010, 09:47:07 »
Tragedia straszna, podobno ratował partnera, wynurzył się bez deko i obaj zginęli
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline ZAAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BHP Niedzielscy
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Lipiec 2010, 18:46:39 »
Cytat: "ośmiorniczka"
dodam, ze Leszek Nowak szkolił kilka lat temu na obozie w Krabie stopień P2.....

Szkolił na naszym obozie w Łagowie w 2002 roku.
 :cry:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ZAAN »
Nuno Gomez zszedł na 320 metrów. Chuck Noris robił tam pierwszy przystanek dekompresyjny.