Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - X

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 15
21
Przepraszam najmocniej, po jaki c*** w ogóle prowadzić taką dyskusję ?  :(
Zdecydowanie sie z Toba zgadzam.

Co do ryzyka w nurkowaniu jaskiniowym a także istotności WYSOKIEJ jakości szkolenia w tym typie nurkowania wypowiadał się nie będę bo to oczywiste.
A tu juz tylko 99% racji :))) Ten jeden 1% zostawiam na poczet faktu, iz wcale to nie jest takie oczywiste (co widac we wczesniejszej dyskusji). Jedni robia swoje
i organizuja fajne warsztaty jaskiniowe dzielac sie z Kabowiczami wiedza i doswiadczeniem (!!) a inni blaznuja na forum obrazajac innych bezpodstawnie
i opowiadajac o zalatwianiu kwitow.


Sorry jesli ta durna dyskusja Cie zniesmaczyla. Mam nadzieje, ze to juz jej koniec.



Pozdrawiam,

--

X

22
Uuu, czyli kwity na wymądrzanie mają tylko instruktorzy?
@X: no to już wszystko jasne ;_; W końcu każde miejsce dobre, żeby zareklamować swój sklepik, prawda?
HEHE, no niestety reklama tez chlopu srednio wychodzi. No coz..

--

X

23
Szkolenia / Odp: Możliwość zanurkowania pod baczną opieką
« dnia: 20 Czerwiec 2014, 00:41:40 »
Mały filmik z nurkowań, które wspólnie wykonaliśmy:
https://vimeo.com/98652840

Dziękuję wszystkim za udział.

Serdecznie pozdrawiam.

Czym kreciles film? To GoPro?

Pozdrawiam,

X

24
Jeśli chcesz na serio dyskutować to skończ się wymądrzać i pouczać innych.
Pokaz jedno miejsce w ktorym sie wymadrzalem i pouczalem kogos? Wyrazilem swoja opinie w temacie nurkowania w przestrzeniach zamknietych bez stosownych uprawnien,
chyba moge? Czy nie do tego czasem sluzy to forum?
W przeciwienstwie do Ciebie staralem sie merytorycznie uzasadnic moja opinie. Dyskusja toczyla sie wokol Josefa i faktu, iz pozwala na nurkowanie w zalanym obiekcie osobom
bez uprawnien jaskiniowych oraz o "zastepowaniu" przez Josefa uprawniej naskiniowych nitroksowymi. Josef jest milym i sympatycznym gosciem ktorego szanuje. Nie znaczy
to jednak, ze musze sie z nim bezwzglednie zgadzac. O tym tez napisalem we wczesniejszych postach.

Niestety, to co napisalem stalo w jakis sposob w sprzecznosci z opinia Twoja, postanowiles zatem w szczeniacki sposob zaatakowac. Naj­lep­szą formą ob­ro­ny jest atak, ha?
Tak miedzy nami -- nie przystoi to do podeszlego badz co badz wieku.


Na wszelki wypadek gdybys zapomnial czym jest "forum" ==> http://sjp.pwn.pl/slownik/2459856/forum


A skoro juz przywolalismy slownik jezyka polskiego to:
Tobie, Ciebie, Ci -- "Wielką literą piszemy zgodnie z tradycją grzecznościową zaimki nazywające adresata korespondencji."

Jesli robiles to celowo, to neistety ale dosc nieumiejetnie.


Poza tym pod płaszczykiem anonimowości możesz sobie pisać jakie chcesz dyrdymały
Ty je piszesz bez plaszczyka. Sam nie wiem co gorsze :P

a i tak dla mnie jesteś nikim
#1 - ROTFL :D
#2 - nie zabiegalem nigdy by byc kims dla Ciebie. Jak sam zauwazyles, jestem tylko anonimowym uzytkownikiem forum Krabowego. I niech tak zostanie.
#3 - tego typu wypowiedziami sprowadzasz forum Krabowe do poziomu rynsztoku. Brawo!
#4 - moglbym sie teraz znizyc do poziomu chama i prostaka i podjac z Toba dyskusje na wlasciwym Ci poziomie lecz jestem wiecej niz pewny, ze pokonasz mnie
doswiadczeniem. Odpuszczam zatem, z mojej strony EOT. Nie sil sie na kolejna, obrazliwa odpowiedz ktora i tak nic nie wniesie.

Będąc nikim twoje opinie są dla mnie nic nie warte.
Jak to mawiaja -- "plażo, proszę".. :P

A Ty znow to samo. Ktos tu jest chyba egocentrykiem :)

Gwoli wyjasnienia (SJP, a jakze!):

"Osoba egocentryczna postrzega świat wyłącznie z własnego punktu widzenia, poprzez absolutyzowanie własnych doświadczeń, obserwacji i przemyśleń, a marginalizowanie opinii pochodzących od innych osób"
"Osoba egocentryczna często obraża i drwi z innych opinii, broniąc własnej.."


Na koniec juz, przy calym szacunku do Twojego doswiadczenia nurkowego:
"Le­piej jest nie odzy­wać się wca­le i wy­dać się głupim, niż odez­wać się i roz­wiać wszel­kie wątpliwości." -- Marc Twain



Mimo wszystko nie nosze urazy, serdecznie zas postrawiam fraszka Juliana Tuwima pt. "Na pewnego endeka, co na mnie szczeka".



--

X (Nadal Anonimowy)

25
Myślę że przesadzasz. Kwity jaskiniowe na ten wyjazd są zupełnie nie potrzebne.
Kazdy ma swoje zdanie. Dla jednych potrzeba P1 by tam wejsc, dla innych PN2 a dla jeszcze innych cave..

Kobanya nie jest trudna ale nadal -- jest to nurkowanie z zalanym stropem na (o ile pamietam) 300+ metrow w glab kopalni. Przy glebokosciach dochodzacych do 30m dosc
latwo tam o tragedie.

Wystarczą kwity na wyobraźnie. Ale jeśli uważasz że jakieś specjalne kwity muszą być potrzebne to daj znać. Byle by szybko. Tak czy siak ja tutaj na Malcie kwity jaskiniowe mogę wystawić.
Coz, w sumie to ciezko to chyba nawet skomentowac..
Moze to bedzie dosc brutalne co napisze ale juz kiedys na oficjalnym wyjezdzie Krabowym przerabiana byla sytuacja w ktorej 3 osoby postanowily zanurkowac w jaskinii we Wloszech bez stosownego przeszkolenia. Jak to sie skonczylo, wiadomo. Szkoda, ze im wtedy nikt nie zalatwil kwitow jaskiniowch, pewnie cala trojka zyla by szczesliwie do dzisiaj..

A teraz troszke bardziej serio:
- niezbyt wiem jak mam traktowac Twoj post. Jesli mial byc smieszy/szyderczy to niestety, nie udalo sie. Jesli powazny to tym gorzej.
- Kwity na wyobraznie potrzebne sa zawsze ale nie wystarczajace
- specjalnei napisalem, ze nie chodzi mi o kwity same w sobie tylko o wiedze przekazana na kursie.
- Piszac z sarkazmem o specjalnych kwitach podwazasz poniekad to co robisz (szkolenie). Ktos kiedys po cos wymyslil system szkolen (i nie mowie tu o wymyslach PADI typu "Zen Diver", "Future Perfect Diver" czy "Underwater Wedding" :DDDD)
- kompletnie mi wisi czy ktos nagina zasady, czy ma papiery czy nie. Serio, mam gdzies czy ktos sobie zrobi krzywde czy nie. Nie podoba mi sie natomiast gdy INSTRUKTOR
PUBLICZNIE bagatelizuje koniecznosc szkolen, ironizuje i robi sobie z tego srednio wyszukane zarty. Nie sluzy to ani osobie instruktora ani klubowi w ktorym szkoli.
- skonczmy temat, dyskusja ta kompletnie nie ma sensu


A co do ciekawych historyji to zadzwoń do Tomka Strugalskiego on jest w tym mistrzem.
Niestety zadna z nich nie wydala mi sie ciekawa. Widac mamy inne gusta :D

--

X

26
Masz rację - Josef puszcza - na stronie jest info ze nurkowanie dla poczatkujacych oraz dla zaaansoanych nurko jaskiniowych. Nie wiem jak to wyglada - moze ci poczatkujacy tylko zanurzaja sie w pierwszej salce?
Niestety nie jest tak :) Josef sam prowadzi grupe gdzie tylko popadnie lacznie z tymi malymi dziurami w scianach :-)

Na pewno nie robią wszytkiego. Jest się wstanie ocenić technikę nurkowania nurkując z kimś ale reakcji na stres ovrhead nie ocenisz.
Nas zabral wszedzie. Wprawdzie mamy kwity ale.. nie sprawdzal ich :)

Dlatego owszem - nurkując overhead należy posiadać stosowne przeszkolenie.
Czy mają je ludzie po warsztatach jaskiniowych prowadzonych np. przez Artura Króla? Domniemywam że tak, zresztą - oni sami i on są wstanie to ocenić. Sami podejmujemy ryzyko nurkując ze stropem, wchodz w dekompresję itp.
Przeszkolenie != doswiadczenie :-))


Jeśli chcesz robić wszystko na powietrzu - ma sens tak samo jak twin - tzn bez różnicy. ALe nie jest konieczny - tzn. nie ma takich zacisków, restrykcji by nie wejść tam z twinem.
W otwory w scianach nie da sie wbic w 2x18! Sprawdzone ;P

Zaraz napiszesz że po co stage na 30m.
Możliwe że nie ma sensu, możilwe ze najlepiej wziąć jako plecowy Nx32 a może O2 do deco? To się zaplanuje na miejscu, ale lepiej mieć więcej tlenu niż mniej, oczywiście do pewnej granicy.
Sam mialem tam NX50.

Kurs jaskiniowy to ważny krok w karierze nurka i nurkowanie bez przeszkolenia pod stropem to jak było wielokrotnie mówione jest narażanie się na zwiększone ryzyko.
Chyba nawet ciut wiecej niz "zwiekszone ryzyko". Na kursie do znudzenia cwiczy sie wszelkiej masci sytuacje awayryjne dzielac sie w miedzyczasie gazami, wracajac do "domu" przy zerowej
widocznosci, nawigujac.. O ile klatka schodowa w Kobanya jest prosta to w korytarzach mozna sie zgubic.


Jednak.... czy zdarza ci się wchodzić do wnętrza wraków?
Masz zaawansowany kurs wrakowy?
Masz świadomość o ile inaczej jest we wnętrzu wraku niż we wnętrzu jaskini i jakie tam czyhają niebezpieczeństwa?
Wydaje mi sie, ze to troszke odmienna sytuacja. Nurek z po zaawansowanym kursie wrakowym poradzi sobie predzej w jaskini niz ktos z PN2. Podczas PN2 nie ma
zbyt wiele nawigacji, poreczowania, poszukiwania partnera, procedur stosownych.. tak samo w druga strone. Ktos z uprawnieniami jaskiniowymi na pewno (mimo roznic)
da sobie zdecydowanie lepiej rade we wraku.

Co chcę przez to powiedzieć? Kursy są ważne. Umiejętności są ważniejsze. Kurs u dobrego instruktora + doświadczenie = minimalizacja ryzyka. Ktoś może mieć kurs, ale nie mieć dośw. - musi je jakoś zdobyć. Ktoś może mieć dośw., wiedzę, umiejętności ale nie ma kursu.

Na pewno nie 100% osób nurkujących w suchym, jednak warto pod okiem instruktora się tego nauczyć. Tak samo jak nurkowania w jaskini:)
Jasne. Znam osobiscie osobe ktora posiada P1 i 2000+ nurkowan na koncie w tym sporo dosc zaawansowanych. Ot, po prostu ma filozofie "po co mi papier"..
Nie mam nic do tego, i nie boje sie z ta osoba nurkowac ale wynika to z faktu iz znamy sie dobrze (nurkowo). Niestety dla osob z zewn, to nadal P1. Certyfikat jest swego rodzaju
potwierdzeniem odbycia kursu (bo oczywiscie nie umiejetnosci).

Moje obiekcje zwiazane byly przeslaniem ktore wynikalo z poprzeniego posta -- "Mozna sobie nurkowac w srodowiskach overhead jesli tylko jest sie posiadaczem kursu nitroxowego" :)
Czym sie rozni Kobanya od Molnar Janos, od Miltitz czy jaskin na Florydzie? W kazdym z tych miejsc powinno byc ograniczenie i dosc rygorystyczne sprawdzanie papierow. Niestety, jest
to jedyna metoda odsiewania osob ktorym sie wydaje..
Druga stona medalu jest taka, ze niestety wiele doswiadczonych ale nie certyfikowanych osob pozbawionych zostaje dostepu. Czy to dobrze? No coz, zalezy.

Josefowi sie troszke dziwie bo moze tym na siebie sciagnac problemy z drugiej strony wiekszosc osob robi przynajmniej 2 nurkowania, zwykle grupa to 4+ osob a przy cenie 40€ za pojedyncze nurkowanie to juz calkiem pokazja suma :)


Kończąc, bo muszę się pakować - jeśli masz ochotę na wyjazd - zapraszam!
Wciąż miejsce jest :)
Ochote to mam, czasu niestety nie!
Dzieki za zaproszenie, mam nadzieje ze jeszcze kiedys tam razem skoczymy :)


Pozdrawiam


--

X

27

WYMAGANIA: kwity jaskiniowe ALBO techniczne, tzn. uprawniające do nurkowania ze gazami deco tj. PN2, Advanced Nitrox czy cokolwiek mile widziane, nie są konieczne papiery jaskiniowe ale techniczne raczej tak. Nurkowania z twinem + stage Nx50. Ewent. Side Mount można ale nie ma sensu. Ubezpieczenie nurkowe, może być Hestia na 3 dni. Badania nurkowe robię na miejscu, jeśli ktoś nie ma ;)

No niestety Josef wpuszcza do Kobanya ludzi bez kwitow jaskiniowych. Co lepiej, zwykle nie sprawdza papierow wcale -- mozna spokojnie sobie tam pojechac posiadajac OWD/P1.
Miejsce wydaje sie byc proste aczkolwiek dosc latwo sie tam zgubic, w szczegolnosci gdy nie ma sie odpowiedniego przeszkolenia/doswiadczenia. Klatka schodowa OK, ale inne miejscca (korytarz do studni)?
Kompletnie nie rozumiem zastepowania papierow jaskiniowych technicznymi, to jakby zamiast prawa uzywac patent sternika :-)

Co do wymaganych ("techniczne raczej tak") technicznych papierow to tez tak srednio chyba -- tam jest 30m glebokosci i spokojnie mozna cala Kobanye oplynac na 2x11L (dwa nurkowania po 50min).

A tak z innej beczki -- dlaczego sidemount nie ma sensu? :-)


Ach, no i nie czepiam sie, zeby nie bylo. Po prostu uwazam, ze nurkowanie kilkadziesiat/kilkaset metrow w glab kompletnie zalanych obiektow bez upgrawnien jaskiniowych to igranie z losem. Moze jestem przewrazliwiony ale slyszalem zbyt wiele historii podobnych od mojego instuktora (ktory na zlecenie policji przynajmniej raz w miesiacu plynie po cialo do jaskini) by nie zwrocic na to uwagi. No i zeby bylo uczciwie -- zanim zrobilem kurs full cave tez przytrafialy mi sie nurkowania w tego typu miejscach. Na kursie zrozumialem jak glupie to bylo.


--

X

28
http://jollydiver.com/placemarks/kamieniolom-arnsdorf-szlaban/
http://forum-nuras.com/viewtopic.php?p=316527

Od paru osób już słyszałem że fajnie :) tak więc najpierw most potem to :) myślę że połowa lipca gdzieś te okolice można by to połączyć w 2-3 dni bo w okolicy parę fajny miejsc jest :P
Raczej P2 w górę suchy raczej nieodzowny. Twin też się przyda.



W sumie to tylka tam nie urywa, w zeszlym roku widocznosc dosc kiepska byla i pod woda tez niewiele. Szczerze nie wiem czy warto ryzykowac dyskusje z Helmutem w przypadku przylapania :)


--

X

29
Sobota słabo. Wole niedziele rano.
W sobotę wieczorkiem można by na saunę skoczyć ;)

Nie wiem jeszcze jak w niedziele, moze mi sie uda. Jutro zatem koparki :)

Aa, no i dzisiaj 20:30 pod wejsciem do sauny. STOP. Bedzie czerwony kocyk. STOP.


--

X

30
Ja w sumie też chętny jak uda mi się automaty skołować.

Jak cos to mam automaty. Sobota Ci odpowiada?

--

X

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 15