Autor Wątek: Kurs M1  (Przeczytany 16601 razy)

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Czerwiec 2007, 10:33:30 »
Proponuje tradycyjna sciezke zdrowia na poczatek, to znaczy szpaler, w ktorym kazdy ma pletwe, a swiezy instruktor musi przez pod nim przejsc, wypinajac odpowiednia czesc ciala :D
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »

Offline Malysz

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 617
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Czerwiec 2007, 10:39:34 »
tzn. klatę, z dumy...
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Malysz »
\"Rzeczy poważne należy traktować lekko\"

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Czerwiec 2007, 11:16:57 »
Świetnie, świetnie, czekamy na dalsze propozycje!
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline maciek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 233
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Czerwiec 2007, 11:27:38 »
ja mam zajebiste obcęgi do wyrywania hufnali z końskich kopyt może by sie przydały? np taka stacja "stomatolog" skoro są lekarze chirurdzy to czemu nie zadbac o stan uzębienia? No i to bieganie po rozżarzonych węglach coś w tym jest pociągającego. :wink:

pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez maciek »
pozdrawiam serdecznie

Offline Malysz

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 617
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Czerwiec 2007, 12:03:12 »
tia, a może coś z czasów starochrześcijańskich: lanie roztopionego ołowiu do gardła, pławienie we wrzącym oleju (poza tym widze, ze w sumie troche wiąże się z nurkowaniem)  :twisted:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Malysz »
\"Rzeczy poważne należy traktować lekko\"

Offline ZAAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BHP Niedzielscy
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Czerwiec 2007, 12:50:21 »
Dzięki za trzymanie kciuków! Naprawdę się przydało.
Nie było lekko, ale nikt nie mówił, że będzie. Do samego końca nie było wiadomo, czy wszyscy którzy do niego dotrwali wyjadą z papierami instruktorskimi. Pierwszy tydzień to prowadzenie losowo wybranych ćwiczeń i wykładów oraz zaliczenia sprawnościowe (1km wpław, 15m na zatrzymanym oddechu, 1mila w pełnym sprzęcie w czasie < 1h). Ćwiczenia i wykłady podlegały ocenie i jeżeli ktoś poległ, to miał jeszcze możliwość poprawki. Drugi tydzień to szkolenie prawdziwych kursantów na P1. Statystyka wyglądała miej więcej tak... ok 32 zgłoszenia na kurs (w tym równiez crossy), 26 osób przyjechało, 20 ukończyło.  Część poległa na prowadzeniu zajęć, część na sprawnościówce.
Bądź co bądź, jak już Artur wspomniał, Krab dawał radę i można powiedzieć narzucał tempo, o czym może świadczyć fakt, że razu pewnego przyszedł do nas jeden z kandydatów z prośbą, żebyśmy "trochę zwolnili tempo na porannych zaprawach, bo on to już jest starszy gość i nie daje rady" ;-). Skwitowaliśmy to odpowiednim słowem (nadużywanym przez Sylwka na kursie ;-) ).

To że byliśmy tam większą ekipą pozwalało nam pokonywać wszelkie trudności i dobrze przygotowywać się do zajęć. Zapowiedzieliśmy już w KDP, że w niedalekiej przyszłości przyjedzie kolejna ekipa z "Kraba". Nie ma co, przetarliśmy na nowo szlak :).
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ZAAN »
Nuno Gomez zszedł na 320 metrów. Chuck Noris robił tam pierwszy przystanek dekompresyjny.

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Czerwiec 2007, 14:55:55 »
No pięknie!  =D>  Oczywiście wszyscy nowi instruktorzy pojawią się na obozie żeby przy ognisku poopowiadać w szczegółach jak tam było no i przejść chrzest godny takich twardzieli  :mrgreen:

czy milę w sprzęcie płyneliście w suchaczach i pełnym balaście ??
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline ZAAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • BHP Niedzielscy
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Czerwiec 2007, 15:01:22 »
Przed rozpoczęciem płynięcia mili obowiązkowo każdy miał zanurzyć sie na 3 min/ 3 metry, więc balast był konieczny. Co do suchaczy.... był tylko jeden twardziel który się na to zdecydował... niestety zaliczył milę za drugim podejściem :]
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ZAAN »
Nuno Gomez zszedł na 320 metrów. Chuck Noris robił tam pierwszy przystanek dekompresyjny.

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Czerwiec 2007, 15:20:31 »
Cytat: "ZAAN"
był tylko jeden twardziel który się na to zdecydował

znaczy się byłeś to Ty ? ;)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline TomekB

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Czerwiec 2007, 17:41:01 »
Gratulacje =D>
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez TomekB »
2Dive or not 2Dive?
That\'s not a question!
2Dive 4 sure!!!