Autor Wątek: Sycylia 28 kwietnia - 7 maja  (Przeczytany 26090 razy)

Offline wwwojtus

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 384
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Maj 2006, 17:53:08 »
no to moze jako pierwszy napisze, ze bylo fajnie, ciekawe nurkowiska, ciekawe imprezy (zreszta tego akurat moglismy byc  pewni :) ) no i co ciekawe dopisala pogoda przez wiekszosc czasu

nie bralismy przyczepki, bo zawsze sa z nia problemy, wiec tym razem problemy sprawial bus, ktory naprawiany byl 3 razy chyba, a i tak w drodze powrotnej sie zepsol i nie wiem czy juz do polski wrocil?

troche zastrzezen mozna by miec tez do organizacji krabowsko-wloskiej (w sensie punktualnosci i takich tam), ale wlasciwie wszystko sie udalo i przebieglo w miare sprawnie :)


czyli: kolejny udany wyjazd :)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez wwwojtus »
\"Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać\"

Offline IWAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 615
    • Zobacz profil
    • http://www.alpintech.pl/index.php?d=katalog&k_id=32
(Bez tematu)
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Maj 2006, 20:48:39 »
Wyjazd zdecydowanie udany . A że Italiańce są przymulone to już nie nasza wina . Na koniec wszystko grało a nawet były wolne miejsca w pontonie i butle na nury tylko jakoś nikt sie nie rwał do nurania :mrgreen:Zatem naprawde można było sie nanurczyć do oporu. Szkoda tylko że czas zleciał szybko i trzeba było wracać . Tak ze dwa tygodnie to bym tam posiedział  [-o<
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez IWAN »
Kontakt 609-207-256 lub biuro@alpintech.pl

Offline piroman

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 304
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #32 dnia: 09 Maj 2006, 02:15:08 »
Całkowicie zgadzam się z przedmówcami.
To był mój pierwszy wyjazd i jestem bardzo zadowolony. Niechętnie wracałem do domu.
Pod wodą było super. Ukształtowanie terenu zapierało dech, były: porozrzucane ogromniaste głazy, pionowe ścianki, jaskinie, kominy, wąwozy a my się unosiliśmy miedzy tymi wszystkimi skałami. Można to chyba tylko porównać do górskiej wycieczki w której nie stąpa się po ziemi tylko lewituje. To nawet lepsze niż latanie bo można spokojnie zatrzymać się przy ścianie i obserwować życie podwodnych stworzeń. A roślinek i zwierzątek było pełno. Widziałem: tysiące krewetek, kraby, dziwne najeżone ślimaki, rozgwiazdy, ławice ryb a ośmiornice to nawet udało mi się uchwycić w łape (wcześniej myślałem że ośmiornice są jak galaretka a ona była dość twarda i silna jak na swój rozmiar, podenerwowałem ją troche i puściłem). Z roślin to nie wymienię com widział bo się na tym kompletnie nie znam, ale najbardziej zainteresowały mnie krzaczki, które rosną w głębinach. Może dlatego że nie wolno mi było tam płynąć, bo jestem marną P1  :roll:. Ale mam nadzieję, że niedługo to się zmieni  :mrgreen:.
Moimi najbardziej udanymi nurami były te wykonane w ostatnich dwóch dniach (czwartek i piątek). Wtedy to już były uruchomione pontony i nurkowaliśmy na przylądku Milazzo, czyli w miejscu gdzie stacjonowaliśmy. Drugi czwartkowy nur był tuż przed zachodem słońca, nurkowaliśmy przy wysepce na końcu przylądka. Podczas tego nurkowania najbardziej podobało mi się pływanie w półmroku przy ściance, oraz ławice ryb żerujące nad nami, doskonale widoczne na tle wciąż jeszcze jasnych górnych warstw wody. Wynurzyliśmy się dokładnie na piękny zachód słońca, po prostu obłęd. W piątek był tylko jeden nurek, wykonany koło południa, bo po południu trzeba było już się pakować. Tym razem powróciliśmy w miejsce wieczornego czwartkowego nurania. Przy dobrym oświetleniu (było prawie południe) wszystko wyglądało trochę inaczej. Mieliśmy okazję przyjrzeć się walce dwóch ryb. Wydaje mi się że to były samce jakiś terytorialnych ryb i się lały po prostu o teren albo o jakąś dziurę w skale w której chciały sobie zamieszkać.
Podsumowując. Jadąc na wyprawę spodziewałem się troche czegoś innego. A to tylko dlatego że nigdy wcześniej nie byłem na czymś takim. Rzeczywistość jak to w życiu bywa weryfikuje nasze wyobrażenia. No i dobrze bo gdyby tak nie było to by znaczyło że wszystko da się wyobrazić i wtedy gdzie byłby sens podróżowania. Wyprawę uważam za udaną i dni spędzona na Sycylii zaliczam do jednych z  tych najlepiej spędzonych w mim życiu.

Dzięki dla całej ekipy, która zorganizowała tą wytrawę. Było świetnie  =D>.
 
Cytat: "IWAN"
Szkoda tylko że czas zleciał szybko i trzeba było wracać . Tak ze dwa tygodnie to bym tam posiedział

Racja po tygodniu wszystko się zaczęło napędzać. Nurkowania wykonywaliśmy coraz sprawniej, pontony już działały a Grzesiek nawet zaczą używać deski ;). Zdecydowanie tydzień jeszcze by się przydał.

pozdro
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez piroman »
Jasio po podpaleniu stodoły: „no tak podpalić to nie miał kto ale grzać się przyszli wszyscy” \"8)\".

Offline wwwojtus

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 384
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #33 dnia: 09 Maj 2006, 10:09:38 »
Cytat: "piroman"
ale najbardziej zainteresowały mnie krzaczki, które rosną w głębinach


te "krzaczki" to gorgonie sa i z roslinkami nie maja za wiele wspolnego oprocz wygladu, bo to sa zwierzatka :)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez wwwojtus »
\"Uważaj o co prosisz, bo możesz to dostać\"

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #34 dnia: 09 Maj 2006, 10:59:45 »
Przynoscie zdjecia do klubu i zgrywajcie na kompa. Odpowiedni katalog juz tam jest. Tylko, jesli to mozliwe zrobcie wstepna selekcje, bo jak mamy potem wybrac 30 zdjec z 4000 (jak w przypadku innych wypaw) to jest masakra :)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #35 dnia: 09 Maj 2006, 20:27:50 »
Cytat: "mroowek"
Tylko, jesli to mozliwe zrobcie wstepna selekcje

 [-X zadnej selekcji  [-X  mają byc wszystkie  :D
zamiast tego kazdy przynoszacy moze wsrod swoich zdjec zrobic podkatalog "fajne" i tam wrzucic te ktore zasluguja na umieszczenie na stronie
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline mroowek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 616
    • Zobacz profil
    • http://www.deepdiversteam.prv.pl
(Bez tematu)
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Październik 2006, 15:18:34 »
Mam do Was prośbę. Wrzuciłem do galerii zdjęcia z Sycylii. Niestety nie było mnie tam i nie wiem co na nich jest. Dlatego bardzo proszę tych, którzy byli o wpisanie komentarzy do zdjęć http://www.krab.agh.edu.pl/forum/album_ ... ?cat_id=60 z podaniem:
1. Gdzie zdjęcie zostało zrobione
2. Co opisuje
3. W jakim momencie wyprawy to było

Potem zlozymy z tego odpowiednie przypisy.
Nie mam żadnych podwodnych, więc jeśli ktoś ma i chciałby się podzielić, to proszę o kontakt.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez mroowek »