Autor Wątek: P3 czy PN2?  (Przeczytany 7247 razy)

Offline wodzu

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 795
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.labaj.com.pl
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #30 dnia: 14 Styczeń 2010, 15:09:08 »
Hej,

Cytat: "Tomek Tatar"
przychodzą mi do głowy dwie osoby, który zrobiły PT w CMAS, mają konta na tym forum


Do wyżej wspomnianych osób:

Czy mogłybyście się podzielić tym, jak wyglądał ten kurs? Rozumiem, że był to kurs jeszcze sprzed podziału na dwa stopnie?

Może być priv, jeżeli nie chcecie się ujawniać  :smt003
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez wodzu »
Paweł Łabaj
"Do everything slow. Slow is smooth, smooth is fast" - Steve Bogaerts

Offline jackdiver

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 631
    • Zobacz profil
    • Moana-sub
  • Stopień nurkowy: Instruktor nurkowania
(Bez tematu)
« Odpowiedź #31 dnia: 14 Styczeń 2010, 19:25:25 »
Jeszcze raz wypowiem się w tej kwestii
Jak wiadomo CMAS to organizacja niemal non profit więc nikt tam nie ma parcia na tworzenie nowych eleganckich programów i wydawanie książek.
Ale chciałbym zaznaczyć że nawet tak wielkie komercyjne organizacje jak PADI, NAUI czy SSI tez nie miały na początku gotowych programów tylko jakieś tam skrypty tłumaczone przez zaprzyjaźnione osoby. Książki do nitroxu PADI i SSI wypuściła nie dawniej jak dwa lata temu a wcześniej były skrypty i jakieś domowe prezentacje. A Czy organizacje techniczne IANTD czy TDI mają swoje materiały w formie książek po polsku ?
Jeśli tak to od niedawna ale jak ja robiłem kurs Adv nitrox w IANTD w 2006 roku to nie dostałem żadnego podręcznika tylko jakieś opracowanie w formie skryptu i prezentacje na PC
Organizacja nie zawsze daje gotowe programy do ręki często trzeba je po po prostu przetłumaczyć lub stworzyć, Takie rzeczy może robić sobie każdy instruktor na swój użytek i jednemu to wychodzi lepiej drugiemu gorzej. 8)
CMAS tak samo jak inne organizacje rekreacyjne musiała wejść na ścieżkę nurkowań bardziej zaawansowanych bo taki był wymóg czasu.
PADI kupiło gotowe programy techniczne od DSAT bo było ich na to stać.
CMAS w każdym kraju samodzielnie rozwija takie programy w oparciu tylko o jakieś odgórne dyrektywy.
Ale nie do końca trzeba mieć wszystko wyłożone jak w PADI.
Sam kurs czyli jego struktura to jedno a wiedza którą przekazuje instruktor to drugie.
Są książki np. Nitrox Żabierka i Kota, która w zupełności wypełnia zakres teoretycznej wiedzy tego kursu i to obojętnie w jakiej organizacji.
Tak więc z tymi książkami to ja bym nie przesadzał.
Wiedza jest tylko jedna.  :smt003
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jackdiver »
Jacek Zachara, instruktor nurkowania CMAS i SSI nurek full TMX, szkolenia, wyprawy nurkowe do Egiptu, Chorwacji i na Maltę , pełny serwis sprzętu nurkowego i produkcja analizatorów tlenowych tel 694727188 www.moana-sub.com.pl

Offline Cyborg

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 318
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3
(Bez tematu)
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Styczeń 2010, 00:41:01 »
Jestem dokładnie w tym punkcie, niech będzie "ścieżki rozwoju": "PN2 czy P3?".
No i zdecydowanie wolę zrobić teraz PN2. Wynika to pewnie z egoistycznej chęci zrobienia czegoś tylko dla siebie. Po za tym taki "techniczny" aspekt nurkowania zawsze mnie bardziej kręcił... Samo podnoszenie formalnego limitu z 40 do 50m (kiedyś było 60m) bez możliwości efektywnego wydłużenia czasu dennego mija się, moim zdaniam, z celem. Uważam też, że kurs PN2, bardziej niż P3 jest krokiem w kierunku bezpieczniejszego nurkowania. Zostanie "pomocnikiem instruktora" / instruktorem jakoś mnie (puki co), nie kręci..
Co nie oznacza, że P3 zupełnie sobie odpuszczam - przyjdzie i na to czas.
Na razie jesten ma etapie zgromadzenia odpowiedniego wyposażenia i przede wszystkim jego opływania aby móc pomyśleć o PN2.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Cyborg »
Quo non descendam?
„Jeżeli o 10tej rano pijesz rum to nie oznacza, że jesteś alkoholikiem, tylko piratem!” (Sentencja na ścianie w jednym z pubów w Kownie)

Offline IWAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 615
    • Zobacz profil
    • http://www.alpintech.pl/index.php?d=katalog&k_id=32
(Bez tematu)
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Styczeń 2010, 10:13:11 »
Dobry kierunek bo po PN2 bedziesz mógł zrobić normoksyczny trymiks a to już poważny kurs który tak naprawdę zwiekasza limity głębokości i daje spore możliwości po P3 dalej jesteś w lesie  :shock:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez IWAN »
Kontakt 609-207-256 lub biuro@alpintech.pl

Offline Sylwek

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1761
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M2 Instruktor Freedivingu mobile 506 033 485
(Bez tematu)
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Styczeń 2010, 11:56:33 »
Ze stopniem P3 zrobiłem ok 1 tyś nurkowań i wcale nie uważam, że byłem w lesie. Ciekawa sprawa, że bardzo dużo do powiedzenia na temat tego kursu (szczególnie na nie) mają osoby którym się, wydaje, które uważają, a które nigdy tego kursu nie zrobiły  ani nie przeszły ścieżki przygotowującej do niego. Sam kurs to jeszcze nie całość szkolenia na ten stopień. W federacji CMAS tak samo ważne jak sam kurs, są nurkowania międzystopniowe, które są elementem szkoleniowym. Dochodza do tego dodatkowe kursy specjalistyczne. U mnie to były SS1, PL1, PN1 i PJ1 i oczywiście obowiązkowa patofizjologia w Gdyni. Ja załapałem się (jak wszyscy z nas) jeszcze na sternika motorowodnego. Po 40 nurkowaniach międzystopniowych, w tym na duże głębokości w naszych wodach i tych kursach specjalistycznych, kandydat staje na obozie do najpoważniejszego kursu.
W Krabie to 10 dni od rana do nocy i w nocy również. 15 nurkowań, teoria, przygotowanie do dekompresji, zaplanowanie i zabezpieczenie ciężkich nurkowań. Ale również przygotowanie do prowadzenia nurkowań jako lider grupy i wiele wiele innych rzeczy na które jest czas w ciągu 10 dni.

Porównajmy te 2 kursy:

P3:
40 szkoleniowych nurkowań międzystopniowych (po kursie na P2)
3 kursy specjalistyczne (przeważnie: SS1, PN1, PL1, WM1, PJ1 i inne)
niesamowity kurs patofizjologi, klasa sama w sobie!
do tej pory + sternik motorowodny
obóz szkoleniowy: 10 dni, min 15 nurkowań, zajęcia prawie non stop

PN2 - kurs specjalistyczny, można zrobić w 2 dni, 3 nurkowania szkoleniowe.

Jest to napewno kapitalne uzupełnienie kursu P3, ale żeby porównywać te 2 kursy jako równoważniki  ](*,)  to jak porównanie divemastera w PADI z P3  :smt003
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Sylwek »
egzaminy na kartę łowiectwa podwodnego 506 033 485
www.OneBreath.pl Szkoła Freedivingu

Offline Cyborg

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 318
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3
(Bez tematu)
« Odpowiedź #35 dnia: 28 Styczeń 2010, 01:11:40 »
Cytat: "Sylwek"
ale żeby porównywać te 2 kursy jako równoważniki  ](*,)  to jak porównanie divemastera w PADI z P3  :smt003
Widzę jednak koniecznosć zrobienia takiego kursu (PN2) przed dalszym rozwojem w kierunku bardziej zaawansowanych nurkowań wrakowych i jaskiniowych.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Cyborg »
Quo non descendam?
„Jeżeli o 10tej rano pijesz rum to nie oznacza, że jesteś alkoholikiem, tylko piratem!” (Sentencja na ścianie w jednym z pubów w Kownie)

Offline X

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 149
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #36 dnia: 28 Styczeń 2010, 02:34:25 »
Cytat: "Sylwek"

PN2 - kurs specjalistyczny, można zrobić w 2 dni, 3 nurkowania szkoleniowe.


Cóż, wszystko zależy od instruktora. Ja przed kursem Adv EANx z góry miałem "zapowiedziane" -- "na kursie dowiesz się czego nie umiesz, potem będziesz miał czas by sobie całość ćwiczyć i ćwiczyć i ćwiczyć i.. jak już opanujesz każdy element to się zgłoś na zaliczenie kursu. Musisz sobie plastik ciężko wypracować."

Oczywiście kurs odbył się zgodnie z zapowiedzią ;)


X.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez X »
once you go side.. you don\'t want to go back

Offline murena

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M1 CMAS, Normoxic Trimix IANTD
(Bez tematu)
« Odpowiedź #37 dnia: 28 Styczeń 2010, 11:47:48 »
Cytat: "X"
Cóż, wszystko zależy od instruktora. Ja przed kursem Adv EANx z góry miałem "zapowiedziane" -- "na kursie dowiesz się czego nie umiesz, potem będziesz miał czas by sobie całość ćwiczyć i ćwiczyć i ćwiczyć i.. jak już opanujesz każdy element to się zgłoś na zaliczenie kursu. Musisz sobie plastik ciężko wypracować."

Oczywiście kurs odbył się zgodnie z zapowiedzią ;)


ykhm.. no więc właśnie.
mój się jeszcze nie odbył, tzn. nie skończył. :?
jestem na etapie ćwiczenia...

no ale jak wiadomo TO ZALEŻY od instruktora a także.. od kursanta.

co do P3 - niektórzy nie chcą brać odp. za innych i być przewodnikami nurkowymi, niektórych to 'niekręci', niektórzy nie mogą. no ja np. dopóki nie wyleczę całkowicie alergii nie mam co marzyć ani o P3 ani o głębszych wrakach  :cry:
 
ale to nie znaczy że nie mam nic do nauki nurkowej  :niemalekko2:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez murena »
Ebi odoredomo kawa-o idezu

Offline IWAN

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 615
    • Zobacz profil
    • http://www.alpintech.pl/index.php?d=katalog&k_id=32
(Bez tematu)
« Odpowiedź #38 dnia: 28 Styczeń 2010, 20:04:17 »
Tutaj padło sakramentalne stwierdzenie odnośnie tego że w przypadku AN bardzo wiele zależy od instruktora. Sa instruktorzy którzy odwala rzeżbę z pojedyńczą butlą i naprędce skleconym steage z jakiejś stalówki a są tacy którzy będa wymagali opływania w twinie i zrobią to dobrze. I tu już trzeba nie tylko patrzeć na program kursu tylko poszukać instruktora który robi to dobrze wtedy wydamy tą kase z sensem. Ja patrząc z perspektywy swój kurs AN oceniam ten kurs bardzo słabo. Dopiero na NTMX u Kurka łyknełem podstawy i ten kurs wniósł najwiecej do tematu :okk:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez IWAN »
Kontakt 609-207-256 lub biuro@alpintech.pl

Offline wodzu

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 795
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.labaj.com.pl
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Listopad 2010, 16:08:01 »
Może trochę odgrzeję stary temat po kilku nurkowaniach na kursie PN2.

Na tym kursie trzeba przede wszystkim opanować stage'a i "walka" z innymi elementami sprzętu znacznie przeszkadza. Nie polecam osobom, które nie oswoiły suchacza i nie pływały wcześniej z twinem.

Przed PN2, warto się zastanowić nad udziałem w warsztatach "technicznych" - z tego co kojarzę, było kilka edycji u nas w Klubie.

Gdyby P3 było robione w suchym i twinie, to byłby idealny "podkład" pod PN2, nie dość, że sprzęt byłby nieźle "obłaskawiony", to jeszcze mamy zwiększony zakres głębokości do 50m.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez wodzu »
Paweł Łabaj
"Do everything slow. Slow is smooth, smooth is fast" - Steve Bogaerts