Autor Wątek: wymarzone nurkowanie  (Przeczytany 3340 razy)

Offline murena

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M1 CMAS, Normoxic Trimix IANTD
wymarzone nurkowanie
« dnia: 19 Październik 2009, 10:58:02 »
tak jak w temacie:
napiszcie proszę gdzie najbardziej chcielibyście zanurkować, ale nie piszcie tak po prostu fajnego miejsca, tylko "to jedyne",
tzn gdyby jakaś złota rybka miała spełnić Wasze jedno nurkowe życzenie - co by to było?
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez murena »
Ebi odoredomo kawa-o idezu

Offline Bartolomeo

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 1605
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3, Adv Ean
(Bez tematu)
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Październik 2009, 11:15:16 »
A można dwa? :D
Andrea Doria i Czarny Staw pod Rysami.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Bartolomeo »
Wszystkie Nurki mają Córki! (przynajmniej dwie ;))

Offline Cyborg

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 318
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P3
(Bez tematu)
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Październik 2009, 13:07:07 »
Seahorse
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Cyborg »
Quo non descendam?
„Jeżeli o 10tej rano pijesz rum to nie oznacza, że jesteś alkoholikiem, tylko piratem!” (Sentencja na ścianie w jednym z pubów w Kownie)

PabloSz1970

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Październik 2009, 18:24:46 »
Cytat: "Bartolomeo"
Andrea Doria

Potwierdzam!!!!!!!!!!! I tak 100 razy!!!
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez PabloSz1970 »

Offline Maver

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 62
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Październik 2009, 18:49:12 »
Cenoty w Meksyku
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Maver »

Offline ARTUR

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1411
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: Technical Cave Instructor / M2
(Bez tematu)
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Październik 2009, 19:10:21 »
kurde, ciezka sprawa! jak przemysle to dam znac !
a co chcesz byc "złotą mureną" ?  :D
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez ARTUR »
nie sprzęt lecz chęć szczera czyni z ciebie divera

Offline Yeald

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M1, MNO, MNA, MPE, PN1, MSS, MZB, MPM
(Bez tematu)
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Październik 2009, 19:56:22 »
Ningaloo Reef na zachodnim wybrzeżu Australii.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Yeald »

Offline neuro

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 98
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #7 dnia: 20 Październik 2009, 11:32:08 »
Jedyny dostępny i największy skądinąd zatopiony lotniskowiec ;)
Plany się już krystalizują...

pozdr,
p.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez neuro »

Offline murena

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 346
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: M1 CMAS, Normoxic Trimix IANTD
(Bez tematu)
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Październik 2009, 00:16:30 »
Cytat: "ARTUR"
a co chcesz byc "złotą mureną" ?  :D

hehe, oki, jak wygram w totka to funduje wszystkim tego nura którego tu opiszą :D
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez murena »
Ebi odoredomo kawa-o idezu

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #9 dnia: 21 Październik 2009, 10:03:42 »
Tak myślę, myślę i ciężko mi się na coś zdecydować. Może cenoty, może wraki w atolu Bikini... Problem w tym, że nie ma dla mnie takiego jedynego miejsca, które chciałbym zobaczyć bardziej niż wszystkie inne razem wzięte. Drugi problem, że wybieramy z miejsc powszechnie znanych, popularnych. Np. taki Thistlegorm - nasłucha się człowiek o nim, naogląda zdjęć tych ciężarówek w ładowniach, a potem zanurkuje - no i rzeczywiście, wszystko jak na zdjęciach - ciężarówki są, tankietki są, wagony są. I jeszcze te tłumy wokół nas - trudno nurkowanie uznać za wyjątkowe, gdy równocześnie z nami biorą w nim udział dziesiątki nurków. A w ciągu roku setki tysięcy...

Nurkowanie jakie bym sobie wymarzył, to nurkowanie w miejscu niepozornym i niepopularnym, po którym nie oczekujemy nic nadzwyczajnego, a tu podczas nurkowania zaskakuje nas czymś wspaniałym. Tak było, gdy w pierwszych latach mojej nurkowej przygody wybraliśmy się na jeziorko Krzemno. Nieduże jeziorko położone w lesie, oczywiście żadnej bazy, żadnych wiat. Ubraliśmy się na trawce i weszliśmy do wody obok chylącego się ku upadkowi pomościku. Oczekiwałem czegoś podobnego do znanego mi Siecina czy trzebińskiego Balatonu. Tymczasem po zanurzeniu głowy w wodę zobaczyłem przejrzystość niezmąconą zakwitem, a tuż przed sobą wspaniałego szczupaka. Ta przejrzystość pewnie nie była większa niż obecnie na Zakrzówku, a szczupaki pewnie widywałem później większe, ale dla początkującego nurka były to takie wspaniałości, że jest to dla mnie jedno z najlepiej zapamiętanych i najlepiej wspominanych nurkowań.

I takich nurkowań bym sobie życzył - zaskakujących czymś wspaniałym, na co zupełnie nie byliśmy przygotowani. Nawet jeśli zdarzy się to na Bagrach czy Kryspinowie.

Serdecznie pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar