Autor Wątek: Jedyne na świecie jezioro stałej lawy - robimy nura?;)  (Przeczytany 782 razy)

Offline Rojek

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 265
    • Zobacz profil
  • Stopień nurkowy: P2
Jedyne na świecie jezioro stałej lawy - robimy nura?;)
« dnia: 15 Sierpień 2013, 00:18:17 »
"Wulkan Erta Ale uważany jest za największą atrakcję Kotliny Danakilskiej. W stosunku do depresji z której wyrasta, jego wysokość wynosi ponad 600 m. Na szczycie zazwyczaj znajduje się jedyne na świecie jezioro stałej lawy. Piszę zazwycza,j bo gdy ja tam wszedłem- było to w listopadzie 2009 r. jezioro zastygło, co ilustruje zdjęcie powyżej. To trzeba mieć szczęście! - jezioro istniało nieprzerwanie od 130 lat do tego czasu. Na moją cześć zastygło by potem znów ożyć.

Wejście na krater nie jest specjalnie trudne, trasa prowadzi łagodnym stokiem. Problemem są tylko panujące tam temperatury. Dlatego najlepiej zdobywać Erta Ale nocą, gdy robi się trochę chłodnie,j czyli niewiele ponad 30 stopni. Wyruszyliśmy tuż przed zmierzchem by po niecałych 4 godzinach być na szczycie. Tam popsioczyliśmy na swój los  i poszliśmy spać z nadzeją, że do rana wulkan ożyje. Tak się nie stało więc o świcie ruszyliśmy w powrotną drogę."
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Guest »