Autor Wątek: Ale jaja cd.  (Przeczytany 278126 razy)

Offline TomekB

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 177
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #140 dnia: 10 Sierpień 2006, 08:44:19 »
Daleko nie trzeba szukac. W artykule z Timesa wklejonym w temacie o Padi tez jest taki popis:
"Mark Jackson, 41, from Southwell, Nottinghamshire, dropped his weights when his diving partner ran short of oxygen"
ale juz w nastepnym zdaniu nagle olsnienie autora:
"He died from an embolism when air trapped in his lungs formed bubbles in his blood"
Po prostu magia - na poczatku oxygen a potem air!!
 ](*,)  ](*,)  ](*,)  ](*,)
 #-o  #-o  #-o  #-o
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez TomekB »
2Dive or not 2Dive?
That\'s not a question!
2Dive 4 sure!!!

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #141 dnia: 10 Sierpień 2006, 09:21:45 »
Cytat: "jazz"
w dzisiejszych czasach jest, że dla wszelkiego rodzaju portali informacyjnych to szybkość i atrakcyjność a nie rzetelność przekazywanych informacji się liczy

Zapewniam, że nie tylko dla portali, ale dla wszystkich mediów. Konkurencja jest ostra i nikt nie może sobie pozwolić na publikowanie informacji o dzień za późno. To się przekłada na dziennikarzy - za drobną nierzetelność w rodzaju "butli z tlenem" nikt go z pracy nie wyrzuci, a za notoryczne zarywanie terminów - bardzo szybko. A o to, że dziennikarze nie są ekspertami od nurkowania, medycyny sądowej, stosunków międzynarodowych, rynków walutowych, technologii telekomunikacyjnych i motoryzacyjnych jednocześnie, to chyba nie mamy pretensji?

Najlepsze pozdrowienia.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

jazz

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #142 dnia: 10 Sierpień 2006, 19:03:11 »
Cytat: "tatar"
A o to, że dziennikarze nie są ekspertami od nurkowania, medycyny sądowej, stosunków międzynarodowych, rynków walutowych, technologii telekomunikacyjnych i motoryzacyjnych jednocześnie, to chyba nie mamy pretensji?

Hmmm... Przez chwile byłem pewien, że to sarkazm, ale teraz już nie jestem pewien -- Tomku, piszesz zbyt inteligentnie jak na mój skromny mechanizm pojmowania (nie chce powiedzieć, że głupi jestem). W każdym razie zaryzykuje i pójdę po skrzydle: tak, uważam, że dziennikarz powinien być ekspertem w danej dziedzinie; nie, nie wymagam, żeby był ekspertem w każdej dziedzinie. Dlatego "lubię" jak dziennikarz zajmujący się rubryką kulinarną trzyma się z dala od nowości w fizyce kwantowej.

Cytat: "tatar"
Zapewniam, że nie tylko dla portali, ale dla wszystkich mediów. Konkurencja jest ostra i nikt nie może sobie pozwolić na publikowanie informacji o dzień za późno.

I tak, i nie. Masz oczywiście rację -- wszyscy biorą udział w wyścigu, ale zauważ, że 1) większość portali internetowych nie ma zaplecza dziennikarskiego a ich informacje są niczym innym jak przekazywaniem wiadomości od innych agencji prasowych na zasadzie "głuchego telefonu", 2) wydanie "papierowe" z racji częstości ("tylko" raz dziennie) i dokładniejszej, mimo wszystko, korekty (raz wydrukowane nie można poprawić) wydaję się być bardziej rzetelne (nie mylić z wiarygodne). W większości przypadków nowości portalowe są tylko szybkim i tanim "opakowaniem" dla informacji uzyskanych z innych źródeł (nierzadko z... innych portali).
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jazz »

Offline wodzu

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 795
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • http://www.labaj.com.pl
  • Stopień nurkowy: M1
(Bez tematu)
« Odpowiedź #143 dnia: 11 Sierpień 2006, 08:59:07 »
Howgh!

Cytat: "jazz"
spływ lodołamaczy i innych dunajców ...


Wyczuwam tu jakiś brak szacunku dla Spływu Twardzieli, Rajdu Lodołamaczy, Spływu Janosików i innych pokrewnych przedsięwzięć  :evil:

I niech mi to będzie ostatni raz  :!:

Pozdrawiam 8)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez wodzu »
Paweł Łabaj
"Do everything slow. Slow is smooth, smooth is fast" - Steve Bogaerts

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #144 dnia: 11 Sierpień 2006, 09:47:19 »
Cytat: "jazz"
W każdym razie zaryzykuje i pójdę po skrzydle: tak, uważam, że dziennikarz powinien być ekspertem w danej dziedzinie
W jak wąskiej? Czy taka Wyborcza powinna zatrudniać "eksperta" od nurkowania? A jeśli to będzie ekspert od sportu, to czy wiedza o zawartości butli nurkowej wchodzi w zakres sportowej wiedzy eksperckiej? Poza tym - bez złudzeń - błąd "butli z tlenem" jest niezauważalny i nieistotny dla prawie wszystkich czytelników. A nieistotnym szczegółom nikt już nie poświęca uwagi od c.a. XIX w - taka cena postępu - nie żeby mi się to podobało, ale już się z tym pogodziłem.

Cytat: "jazz"
wydanie "papierowe" z racji częstości ("tylko" raz dziennie) i dokładniejszej, mimo wszystko, korekty (raz wydrukowane nie można poprawić) wydaję się być bardziej rzetelne

Ale przecież tam z równą radością publikowane są błędy z "butlą z tlenem", więc sugestia, że pod tym względem portale są bardziej winne do mnie nie przemawia. Choć do rzetelności na pewno przywiązują mniejszą wagę (bo raczej nie podpadają pod prawo prasowe). A, korekta nie zajmuje się stroną merytoryczną. Tylko edytor, redaktor, sekretarz redakcji, naczelny...

Najlepsze pozdrowienia.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

jazz

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #145 dnia: 11 Sierpień 2006, 23:40:39 »
Cytat: "wodzu"
Cytat: "jazz"
spływ lodołamaczy i innych dunajców ...
Wyczuwam tu jakiś brak szacunku dla Spływu Twardzieli, Rajdu Lodołamaczy, Spływu Janosików i innych pokrewnych przedsięwzięć
Przecież napisałem "10 razy bardziej wymagający" -- nie 2, 3, czy nawet 5, ale 10! :)


Cytat: "tatar"
W jak wąskiej? Czy taka Wyborcza powinna zatrudniać "eksperta" od nurkowania? A jeśli to będzie ekspert od sportu, to czy wiedza o zawartości butli nurkowej wchodzi w zakres sportowej wiedzy eksperckiej? Poza tym - bez złudzeń - błąd "butli z tlenem" jest niezauważalny i nieistotny dla prawie wszystkich czytelników.
Cytat: "tatar"
Ale przecież tam z równą radością publikowane są błędy z "butlą z tlenem", więc sugestia, że pod tym względem portale są bardziej winne do mnie nie przemawia [...]

Zostawmy już tę butlę z tlenem. Chodzi mi o fakt, że większość portali internetowych nie posiada zaplecza dziennikarskiego. Rolę dziennikarza piszącego artykuł zastąpiono redaktorem przepisującym artykuł. Cholera mnie bierze jak czytam zdanie, które zaprzecza poprzedniemu albo jest inną wersją tego co zostało przed chwilą napisane (bo przeczytanie wszystkiego co sie napisało zajęłoby redaktorowi zbyt dużo czasu). Poza tym te portale, które w taki czy inny sposób są spowinowacone z agencjami prasowymi często ignorują rozgraniczenie między faktem a swobodną wypowiedzią odautorską. Wszystko jest zlane w jedno, a rozgraniczanie pozostawia się czytelnikowi. Nie chce tutaj rzucać nazwami ale kilku portali po prostu już nie mogę znieść właśnie za brak profesjonalizmu. Prawdopodobnie za bardzo się czepiam, ale tak już mam :)
Pocieszającym jest fakt, że kiedyś było gorzej. Jest więc szansa, że będzie jeszcze lepiej 8)

Cytat: "tatar"
A nieistotnym szczegółom nikt już nie poświęca uwagi od c.a. XIX w - taka cena postępu - nie żeby mi się to podobało, ale już się z tym pogodziłem.

Czy coś mnie ominęło? Tak z ciekawości pytam...
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jazz »

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #146 dnia: 16 Sierpień 2006, 10:30:58 »
Cytat: "jazz"
Nie chce tutaj rzucać nazwami ale kilku portali po prostu już nie mogę znieść właśnie za brak profesjonalizmu.
Ja czytanie wiadomości na portalach uważam za stratę czasu i dzięki temu (między innymi) jestem człowiekiem szczęśliwym (w miarę). :D

Cytuj (zaznaczone)
Czy coś mnie ominęło? Tak z ciekawości pytam...

Wiele rzeczy zapewne - jak każdego, ale czy/dlaczego do mnie to pytanie?

Najlepsze pozdrowienia.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

jazz

  • Gość
(Bez tematu)
« Odpowiedź #147 dnia: 16 Sierpień 2006, 17:21:58 »
Cytat: "tatar"
Cytuj (zaznaczone)
Czy coś mnie ominęło? Tak z ciekawości pytam...
Wiele rzeczy zapewne - jak każdego, ale czy/dlaczego do mnie to pytanie?

Byłem ciekaw co takiego wydarzyło się w XIX w., że przestano poświęcać uwagę nieistotnym szczegółom... (Z historii nigdy mi nie szło.)
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez jazz »

Offline Tomek Tatar

  • Kadra
  • *****
  • Wiadomości: 1478
    • Zobacz profil
    • http://nurkowanie.tomasz-tatar.pl/
(Bez tematu)
« Odpowiedź #148 dnia: 17 Sierpień 2006, 09:39:12 »
Cytat: "jazz"
Byłem ciekaw co takiego wydarzyło się w XIX w., że przestano poświęcać uwagę nieistotnym szczegółom... (Z historii nigdy mi nie szło.)

Myślę, że główne zasługi można przypisać maszynie parowej i telegrafowi...

Najlepsze pozdrowienia.
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Tomek Tatar »
Tomek Tatar

Offline Malysz

  • Zarejestrowani użytkownicy
  • *
  • Wiadomości: 617
    • Zobacz profil
(Bez tematu)
« Odpowiedź #149 dnia: 17 Sierpień 2006, 09:42:58 »
Ej, chlopaki moze zalozycie sobie osobny watek "meandry dziennikarstwa: od telegrafu do internetu"  :mrgreen:
« Ostatnia zmiana: 01 Styczeń 1970, 01:00:00 wysłana przez Malysz »
\"Rzeczy poważne należy traktować lekko\"